Lalka – powieść Bolesława Prusa, publikowana początkowo w odcinkach w "Kurierze Codziennym" od 29 września 1887 do 24 maja 1889, a następnie wydana w formie książkowej w wydawnictwie Gebethnera i Wolffa w 1890.
Początkowo powieść miała nosić tytuł Trzy pokolenia, jako
odwołanie do trzech generacji reprezentowanych przez Rzeckiego
(pokolenie dawnych idealistów, romantyczny idealizm polityczny),
Wokulskiego (pokolenie przejściowe) i Ochockiego (pokolenie nowych
idealistów, pozytywistycznych idealistów naukowych). Prus twierdził, że tytuł Lalka
był właściwie przypadkowy i odnosił się jedynie do zabawki Heluni
Stawskiej, oraz do przeczytanej w gazecie notatki o procesie za kradzież
dziecięcej zabawki. Notatka ta podsunęła mu ostateczny zarys fabularny
powieści, dlatego zdecydował się na nawiązujący do niej tytuł. W Słówku o krytyce pozytywnej zaznaczał również, że tytuł nie odnosi się do Izabeli Łęckiej.
Badacze jednak podają również i inne interpretacje
- Lalka może być tytułem satyryczno-dydaktycznym. W tym przypadku "lalkami" byłyby osoby z wyższego towarzystwa, a szczególnie panna Izabela. Wskazywana została pustota Łęckiej, która spędzała czas na zabawach, nie traktując niczego poważnie. W takim znaczeniu słowa tego użył Józef Ignacy Kraszewski w swojej powieści Lalki. Sceny przedślubne, czy Henrik Ibsen w podtytule Nory – "dom lalek".
- Tytuł może nawiązywać do motywu "teatru świata", w którym wszyscy ludzie, nawet bogaci i możni, są jedynie kukiełkami. Z takim rozumieniem tytułu łączyłyby się refleksje Rzeckiego, nakręcającego w sklepie mechaniczne zabawki. Już w roku ukazania się powieści Kazimierz Ehrenberg uznał tę scenę za kluczową w powieści, dodając, że jedną z lalek jest Wokulski.
- Olga Tokarczuk proponuje potraktowanie tytułu w kategoriach onirycznych, jako synonimu ułudy. Lalką i ułudą zarazem jest Izabela Łęcka. Wokulski dąży do niej, jednak w pewnym momencie budzi się ze snu, przechodzi do rzeczywistości, a następnie w świat ducha.
- Wyraz odczytywany dosłownie bywa łączony z pozytywistyczną pedagogiką. W takich interpretacjach oznacza wartości niesione przez dzieciństwo.
Wyraz "lalka" występuje w powieści 69 razy, nie tylko jako określenie
dziecięcej zabawki. Pojawiają się ponadto jego liczne synonimy.
Przegląd treści
Akcja powieści rozgrywa się głównie w Warszawie (w epizodach w Paryżu i Zasławiu) w latach 1878–1879 (trwa ok. półtora roku).
Lalka składa się z kilku wątków:
Akcja powieści rozgrywa się głównie w Warszawie (w epizodach w Paryżu i Zasławiu) w latach 1878–1879 (trwa ok. półtora roku).
Lalka składa się z kilku wątków:
- Wątek miłości Wokulskiego do Izabeli – główny
- Wątek Rzeckiego
- Wątek baronostwa Krzeszowskich
- Wątek Heleny Stawskiej
- Wątek Ochockiego
Tom I
Bogaty warszawski kupiec Stanisław Wokulski zakochuje się w zubożałej arystokratce Izabeli Łęckiej. Aby być jej godnym postanawia powiększyć swój majątek, dlatego wyrusza na tzw. "wojnę bułgarską". Zajmuje się tam aprowizacją armii rosyjskiej na czym zbija fortunę. Powraca do Warszawy, po czym wchodzi w układy finansowe z ojcem Izabeli, Tomaszem (m.in. wykupuje jego weksle). Próbuje też zdobyć serce ukochanej ofiarowując znaczne sumy na organizowaną przez nią kwestę charytatywną. Dla niej jednak gest Wokulskiego jest tylko objawem niezdrowych ambicji nowobogackiego nuworysza. Stanisław pragnie jak najczęściej widywać się z Izabelą, dlatego wkrada się w łaski warszawskiej arystokracji, udzielając im korzystnych pożyczek. Kupuje też klacz, którą wystawia do wyścigów konnych. Na torze spotyka barona Krzeszowskiego, który zachowuje się niegrzecznie w stosunku do Izabelli. Wokulski wykorzystując pretekst (przypadkowe popchnięcie) wyzywa go na pojedynek, w wyniku którego Krzeszowski zostaje ranny. Kilka tygodni potem Tomasz Łęcki zaprasza Wokulskiego na obiad, na którym mają poruszyć sprawy finansowe. Podczas posiłku obecna jest i Izabela, która stara się traktować gościa jak najuprzejmiej, proponuje mu nawet wspólny wyjazd do Paryża. Rozmawia też ze Stanisławem o włoskim aktorze Rossim (w którym jest zakochana), ubolewając nad chłodnym jego przyjęciem przez warszawian. Wokulski, chcąc sprawić Łęckiej przyjemność, opłaca publiczność w teatrze, która gotuje Włochowi owacje. W tym samym czasie Tomasz Łęcki zmuszony jest sprzedać swoją kamienicę. Wokulski kupuje ją przez podstawionego Żyda – Szlangbauma, zawyżając cenę. Jednocześnie wysyła swojego przyjaciela i subiekta Ignacego Rzeckiego, by obejrzał nowy nabytek. Rzecki poznaje lokatorów, wśród których jest Helena Stawska – piękna, młoda kobieta, porzucona przez męża. Postanawia zeswatać ze sobą Stanisława i Helenę. Wokulski, będąc świadkiem flirtu Łęckiej i jej kuzyna Starskiego podejmuje decyzję o wyjeździe do Paryża.
Tom II
Paryż. Wokulski spotyka się ze swoim przyjacielem, Rosjaninem Suzinem, z którym robi interesy. W swoim hotelowym apartamencie przyjmuje interesantów, wśród których jest prof. Geist – genialny wynalazca, niedoceniany przez swoich kolegów. Proponuje mu wspólną pracę nad cudownym wynalazkiem – metalem lżejszym od powietrza. Stanisław jest rozdarty pomiędzy uczuciem do Łęckiej a swoją naukową pasją. Postanawia zostać we Francji, lecz kiedy dostaje list od prezesowej Zasławskiej (poznanej arystokratki, kiedyś nieszczęśliwie zakochanej w jego stryju) w którym prezesowa pisze o rodzącym się uczuciu Izabeli do niego, natychmiast wraca do kraju. Przybywa do Zasławka ( będącego posiadłością prezesowej Zasławskiej ) w którym spędza wakacje cała warszawska śmietanka towarzyska (Izabela przybędzie niebawem). Wśród nich jest piękna, młoda i bogata wdowa, pani Wąsowska, która próbuje uwieść Wokulskiego. Ten pozostaje jednak wierny swej miłości. Kiedy przybywa Izabela, Stanisław wyznaje jej swoją miłość. Łęcka robi mu nadzieję na wzajemność, po czym wyjeżdża. Mija pół roku. Wokulski bywa coraz częściej u Łęckich. Przez lokalną arystokracje jest postrzegany, jako przyszły mąż Izabeli. Za namową Rzeckiego odwiedza panią Stawską, która zakochuje się w nim. Kobieta nie podejmuje jednak żadnych kroków, gdyż wie doskonale, że Stanisław jest zapatrzony w Izabelę. Tymczasem Izabela decyduje się wyjść za Wokulskiego (usilnie namawiana przez rodzinę), którego majątek wydaje się jedynym gwarantem jej dostatniego życia. Namawia jednak Stanisława, żeby porzucił kupiectwo i nabył majątek ziemski. Posłuszny jej radom, Wokulski sprzedaje sklep i wycofuje swoje kapitały z handlu. W chwili oświadczyn Stanisław daje Izabeli medalion, w który oprawił cudowny metal – podarek od prof. Geista. W kilka dni potem narzeczeni wyruszają pociągiem do Krakowa – w odwiedziny do ciotki Izabeli, Hortensji. W trakcie jazdy Izabela rozmawia po angielsku z kuzynem Starskim. W trakcie rozmowy ujawnia mu, że zgubiła medalion od Wokulskiego. Przy rozmowie obecny jest narzeczony, ale Łęcka jest przekonana, że nie zna on angielskiego. Tymczasem Stach w ciągu roku ich znajomości nauczył się tego języka i poznał prawdę o podarunku. Zrozpaczony wysiada z wagonu i próbuje popełnić samobójstwo. Ratuje go Wysocki – dróżnik kolejowy, któremu kiedyś Stach pomógł. Wraca do Warszawy i zamyka się w swoim mieszkaniu. Popada w letarg. Po pewnym czasie dostaje zaproszenie od pani Wąsowskiej, która próbuje go nakłonić do powrotu do Izabeli. Daremnie. Wokulski odbywa ostatnią rozmowę ze swoim przyjacielem Rzeckim i niespodziewanie znika. Przyjaciele próbują go odszukać. Po pewnym czasie przychodzi wiadomość z Zasławia – Wokulski był tam widziany w okolicach ruin zamku, zaraz przed tym, jak z niewiadomych przyczyn zostały wysadzone w powietrze. Tymczasem umiera schorowany Rzecki. Cały interes Wokulskiego przechodzi w ręce kupców żydowskich. Izabela Łęcka, tracąc szansę na zamążpójście, wyjeżdża z zamiarem wstąpienia do klasztoru.
Paryż. Wokulski spotyka się ze swoim przyjacielem, Rosjaninem Suzinem, z którym robi interesy. W swoim hotelowym apartamencie przyjmuje interesantów, wśród których jest prof. Geist – genialny wynalazca, niedoceniany przez swoich kolegów. Proponuje mu wspólną pracę nad cudownym wynalazkiem – metalem lżejszym od powietrza. Stanisław jest rozdarty pomiędzy uczuciem do Łęckiej a swoją naukową pasją. Postanawia zostać we Francji, lecz kiedy dostaje list od prezesowej Zasławskiej (poznanej arystokratki, kiedyś nieszczęśliwie zakochanej w jego stryju) w którym prezesowa pisze o rodzącym się uczuciu Izabeli do niego, natychmiast wraca do kraju. Przybywa do Zasławka ( będącego posiadłością prezesowej Zasławskiej ) w którym spędza wakacje cała warszawska śmietanka towarzyska (Izabela przybędzie niebawem). Wśród nich jest piękna, młoda i bogata wdowa, pani Wąsowska, która próbuje uwieść Wokulskiego. Ten pozostaje jednak wierny swej miłości. Kiedy przybywa Izabela, Stanisław wyznaje jej swoją miłość. Łęcka robi mu nadzieję na wzajemność, po czym wyjeżdża. Mija pół roku. Wokulski bywa coraz częściej u Łęckich. Przez lokalną arystokracje jest postrzegany, jako przyszły mąż Izabeli. Za namową Rzeckiego odwiedza panią Stawską, która zakochuje się w nim. Kobieta nie podejmuje jednak żadnych kroków, gdyż wie doskonale, że Stanisław jest zapatrzony w Izabelę. Tymczasem Izabela decyduje się wyjść za Wokulskiego (usilnie namawiana przez rodzinę), którego majątek wydaje się jedynym gwarantem jej dostatniego życia. Namawia jednak Stanisława, żeby porzucił kupiectwo i nabył majątek ziemski. Posłuszny jej radom, Wokulski sprzedaje sklep i wycofuje swoje kapitały z handlu. W chwili oświadczyn Stanisław daje Izabeli medalion, w który oprawił cudowny metal – podarek od prof. Geista. W kilka dni potem narzeczeni wyruszają pociągiem do Krakowa – w odwiedziny do ciotki Izabeli, Hortensji. W trakcie jazdy Izabela rozmawia po angielsku z kuzynem Starskim. W trakcie rozmowy ujawnia mu, że zgubiła medalion od Wokulskiego. Przy rozmowie obecny jest narzeczony, ale Łęcka jest przekonana, że nie zna on angielskiego. Tymczasem Stach w ciągu roku ich znajomości nauczył się tego języka i poznał prawdę o podarunku. Zrozpaczony wysiada z wagonu i próbuje popełnić samobójstwo. Ratuje go Wysocki – dróżnik kolejowy, któremu kiedyś Stach pomógł. Wraca do Warszawy i zamyka się w swoim mieszkaniu. Popada w letarg. Po pewnym czasie dostaje zaproszenie od pani Wąsowskiej, która próbuje go nakłonić do powrotu do Izabeli. Daremnie. Wokulski odbywa ostatnią rozmowę ze swoim przyjacielem Rzeckim i niespodziewanie znika. Przyjaciele próbują go odszukać. Po pewnym czasie przychodzi wiadomość z Zasławia – Wokulski był tam widziany w okolicach ruin zamku, zaraz przed tym, jak z niewiadomych przyczyn zostały wysadzone w powietrze. Tymczasem umiera schorowany Rzecki. Cały interes Wokulskiego przechodzi w ręce kupców żydowskich. Izabela Łęcka, tracąc szansę na zamążpójście, wyjeżdża z zamiarem wstąpienia do klasztoru.
Pamiętnik starego subiekta
Zarówno w pierwszy jak i drugi tom powieści wplecione są rozdziały Pamiętnika starego subiekta. Są one pisane jako pamiętnik Ignacego Rzeckiego. Narrator pamiętnika pisze go po kryjomu i wyżala się w nim z tego, czego nie może powiedzieć nikomu. Główne wątki pamiętnika to wspomnienia samego Rzeckiego z jego młodości (powstanie na Węgrzech) i przyjaźni z samobójcą Katzem oraz aktualnych wydarzeń związanych ze Stanisławem Wokulskim. Często pojawiają się subiektywne opisy panującej sytuacji politycznej.
Zarówno w pierwszy jak i drugi tom powieści wplecione są rozdziały Pamiętnika starego subiekta. Są one pisane jako pamiętnik Ignacego Rzeckiego. Narrator pamiętnika pisze go po kryjomu i wyżala się w nim z tego, czego nie może powiedzieć nikomu. Główne wątki pamiętnika to wspomnienia samego Rzeckiego z jego młodości (powstanie na Węgrzech) i przyjaźni z samobójcą Katzem oraz aktualnych wydarzeń związanych ze Stanisławem Wokulskim. Często pojawiają się subiektywne opisy panującej sytuacji politycznej.
Wydania:
- "Lalka" Bolesław Prus - wydanie papierowe (12,50 zł);
- "Lalka" Bolesław Prus - ebook (1,99 zł), darmowy fragment;
- "Lalka" Bolesław Prus - audiobook (17,50 zł), 37 godzin 4 minut (3CD MP3), czyta: Marek Konopczak;
- "Lalka" Bolesław Prus - wydanie papierowe z opracowaniem + audiobook (22,50 zł);
- "Lalka" Bolesław Prus - opracowanie audiobook (4,99 zł);
- "Lalka" Bolesław Prus - opracowanie ebook (4,99zł).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz